Jump to content
Forum rolnicze
Sign in to follow this  
Waldeczek

O kwalifikacjach cd.

Recommended Posts

W nawiązaniu do PSL - kto na nich glosował.

Pierwsze moje skojarzenie z Panem Wojciechowskim poza jego niekwestionowanym poziomem prawniczym to przejście do PiS w 2010 roku i dużo wcześniejsza prezesura w NIK-u. A skoro NIK to jeszcze trochę

o  kwalifikacjach - tyle, że - urzędników  i  kontroli  Państwa.

Jak to jest, że tradycyjnie tyle mamy afer i aferek przy niemałej przecież ilości instytucji kontrolnych państwa? Ot, weźmy za przykład taki NIK.  Pomijając Pana Krzysztofa Kwiatkowskiego tą szacowną instytucją kierują obecnie: elektryk w stopniu doktora nauk technicznych, historyk po KSAP-ie, filolog - historyk, całości zaś dyrektoruje inżynier mechanik i jednocześnie dokształcony magister od zarządzania tyle tylko, że całkowicie oderwany zawodowo od "kontroli". Na niższych szczeblach ten sam trend. Chyba nie tylko mnie taka sytuacja zaniepokoiła skoro już wcześniej uznano za konieczne powołać Kolegium NIK. Przyznaję, że w pewnym momencie po prostu się roześmiałem. Im niżej tym coraz więcej "byłych...". Odniosłem wrażenie, że jest to przechowalnia dla czekających na lepsze czasy. Przecież to jest najwyższy organ kontroli państwa z założenia zatrudniający, co chyba oczywiste, najlepszych. Z tym chyba nie ma najmniejszych problemów biorąc pod uwagę, że średnie zarobki oscylują tam na poziomie 10 000 zł. No to tak w nawiązaniu do artykułu 204 ustawy zasadniczej, Ilu w tej półtora tysięcznej rzeszy pracowników jest na przykład biegłych rewidentów? Jeden, dwóch... no dobra już dam spokój ? Dla ułatwienia, w Polsce jest ponad 7 000 biegłych rewidentów z czego tylko 3 500 wykonuje swój zawód. Zakładam, że wszyscy uznają ich za elitę wśród kontrolerów. Jednym słowem całkowicie się nie nadają. Pewnie się czepiam. Z jakichś irracjonalnych powodów uparłem się żeby historyk uczył historii, lekarz leczył ludzi a iranistka niech sobie ironizuje o durniach pracujących za 7 000 zł, byle tylko nie pchała się do rządzenia. Tak sobie to wymyśliłem. W odniesieniu do ostatniego przykładu trochę przemyśleń o KSAP-ie. Twór to bowiem nie pierwszy w Europie, ale lekko mnie zastanawiający. Wyłączony z systemu szkolnictwa wyższego i przeznaczony dla tych co rządzą. W pierwszej chwili nasuwa mi się skojarzenie z WUML-em gdyby nie wymóg ukończenia studiów. Kim byli i są jego absolwenci? Ano i tu nic nowego. Na przykład historyk był prezydentem Warszawy i prezesem CIECH-u, arcymistrz szachowy po skandynawistyce był dyrektorem generalnym w ministerstwie finansów, filozof został generalnym inspektorem kontroli skarbowej i ekspertem NIK, a pani muzyk zarządzająca Centertelem, PGNiG-e..., została nawet uhonorowana tytułem najlepszego menedżera. Cholera, uczą tam w ekspresowym tempie, ale za to z jakim skutkiem !

Jestem tylko rolnikiem więc pewnie dlatego nie rozumiem takiej polityki. Pozostanę więc chyba przy swoim. To wszystko jest według mnie nieźle zrąbane

i zdawkowo: a co Wy o tym sądzicie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko się z Tobą zgodzić można. Argumenty są powalające. Dodam tylko że jak się zmienia po wyborach w Sejmie lub nawet wcześniej w obliczu niekorzystnych sondaży, to ci posłowie co głosowali za wyborem prezesa NIK walą do niego aby się zrewanżował posadą. Prezes NIK nie zmienia się wraz z kadencją Sejmu i jest swoistym ubezpieczeniem dla tych co go wybrali.
Ja napiszę o innym dziwnym tworze jakim jest Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury. KSSiP kształci sędziów i prokuratorów. Nie wiem dokładnie czego uczy, bo przecież prawa powinni się nauczyć na studiach. Zachowania wobec innych też raczej nie czytając relacje jak potrafi się sędzia zachowywać na sali sądowej. Więc czego?
Całym tym towarzystwem sędziów zarządza niezależnie i niezawiśle Krajowa Rada Sądownictwa w której zasiadają sędziowie i dobrze znany poseł Bury, a prokuratorów Krajowa Rada Prokuratorów w której zasiadają prokuratorzy i inny poseł Bury. Zajmijmy się sędziami bo o nich tyle szumu, a to przecież nieskazitelni ludzie jak np. pani sędzia Lucyna SZ - http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/stenogram/oswiadczenia/pek/1201o.pdf
Tatuś sędzia, mama sędzia, to synek czy córeczka ma oczywiście predyspozycje genetyczne do tego zawodu. Kolega tatusia czy mamusi przecież odda głos w Krajowej Radzie Sądownictwa aby pociecha została sędzią i to w ramach programu „pierwsza praca” zaraz po studiach. A co będzie jeżeli ta pociecha nie zadowoli się pensją 10 410,33 zł na początek (od wynagrodzenia sędziów nie odprowadza się składek na ubezpieczenie społeczne!) i zechce dorobić tak jak pani sędzia Lucyna SZ czyli np. stwierdzać spadek kamienic w Poznaniu na podstawie sfałszowanych przez jej męża testamentów na siebie? Nie musi się martwić. Koledzy i koleżanki poprowadzą sprawę tak aby się przedawniła, a Krajowa Rada Sądownictwa z posłem Burym nie dostrzeże żadnego problemu aby nadal sądziła ludzi. Przecież jest nieusuwalna z urzędu. A jak będzie na sali ubliżać ludziom, a ci będą pisać skargi? Otóż skargi na sędziów, wg Krajowej Rady Sądownictwa dzielą się na bezzasadne i oczywiście bezzasadne.
Czego uczy ta Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury już wiem.  Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury uczy tak niezbędnej w tym zawodzie solidarności zawodowej. Solidarności zawodowej aby osoby z predyspozycjami genetycznymi do zawodu sędziowskiego zostawali sędziami, aby pani sędzia Lucyna SZ mogła nadal sądzić, aby sędziowie mogli mówić do podsądnych „ja tu jestem bogiem”, czy wypisywanie bzdur w rodzaju że zastępca wójta jest mężem stanu jak to napisał sąd w Busku-Zdroju, aby nadal odbierali rodzicom dzieci ze względu na „niewydolność finansową”, …
A może ci dyrektorzy i prezesi którzy nie mają wykształcenia maja podobnie jak sędziowie coś o wiele bardziej przydatnego przy sprawowaniu swoich funkcji, np. predyspozycje towarzyskie?
Pozdrawiam Forumowiczów!
P.s.
Przepraszam za ironię w moim poście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co doradzić młodemu człowiekowi, który chce mieć zawód, a nie tylko papierek? Moim pomysłem jest to - https://www.zawodelektryk.pl/

Sądzicie, że kierunek jest dobry? O czym warto pamiętać, na co zwrócić uwagę? Interesuje mnie głównie to, aby wynikała z tego przyszłość.

Szkoła dla papierka odpada. Więc jak to wygląda w tym przypadku? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×